Dorota Kościukiewicz-Markowska
Kraj: Polska
Data urodzenia: 2008-12-31
Płeć: Kobieta
Wyślij wiadomość do tego użytkownika
O mnie
Dorota Kościukiewicz-Markowska - malarka, wizażysta, retuszer.
Podczas siedmiu lat (2000-2007) spędzonych w Meksyku, pracowała między innymi jako dyrektor artystyczny czasopisma Clara oraz jako dyrektor kreatywny i wizażysta przy niezliczonych sesjach zdjęciowych na potrzeby różnych kampanii reklamowych oraz na potrzeby edytoriali dla znanych magazynów (między innymi Harpers Baazar, File, Codigo Postal, Spot, Maxim, Max).
Przez dwa lata Dorota pracowała również jako główny wizażysta na Meksyk marki ekskluzywnych kosmetyków Shiseido.
Przykłady prac Doroty z zakresu makijażu fashion można zobaczyć w animacji makijaży Doroty Kościukiewicz-Markowskiej.
W międzyczasie doświadczenie w makijażu pozwoliło Dorocie wykształcić indywidualne techniki światło-cienia używane w retuszu komputerowym zdjęć mody. Retusz jest jej kolejną pasją i specjalizacją a przykłady prac z tego zakresu można zobaczyć w animacji retuszu komputerowego.
Od powrotu do Polski w 2007r. Dorota łączy wszystkie swoje pasje z dziedziny sztuki i fotografii, poszerzając swoją ofertę o makijaż okazjonalny wykonywany w studio makijażu w Szczecinie.
W tle tych wszystkich emanacji, artystce towarzyszyło malarstwo, które było dopełnieniem jej pasji jaką jest poszukiwanie piękna, światła i kolorytu w człowieku. Efektem tych inspiracji jest cykl obrazów "Malowane na dwa serca- Uśpieni", które w grudniu 2009 r. były wystawiane na indywidualnym wernisażu w galerii Beletage w Berlinie, a w marcu 2010 r. w galerii Soraya w Szczecinie. Obrazy z tej kolekcji można zobaczyć w animacji obrazów.
Tematem prac z cuklu "Malowane na dwa serca-Uśpieni" jest człowiek "uśpiony", który z jednej strony boi sie otworzyć oczy żeby ujrzeć otaczający go świat, z drugiej strony jest w stanie, gdy zaczął zgłębiać swoje własne wnętrze, lub tuż przed "przebudzeniem". A czym jest to przebudzenie? Wyjściem poza bariery, poza programy, poza strach i poza to, kim nam powiedzieli Inni, że powinniśmy być.
Człowiek ten wchodzi więc z nową uważnością w ciszę wewnetrzną i zaczyna zgłębiać samego siebie, i czym bardziej zatapia się w sobie, tym bardziej świat zewnętrzny czyli jego rzeczywistość przybiera coraz to nowe kolory i odcienie - co jest widoczne w barwnej kolorystyce wszystkich obrazów.
Nagość postaci nie jest wyrazem erotyzmu czy seksualności, raczej zdaniem sobie sprawy z tego, że jako człowiek jesteśmy tak naprawdę warci dużo więcej niż nasz planowany zewnętrzny sukces, objawiający się w ilościach dóbr materialnych czy wznoszeniu się po kolejnych szczeblach kariery zawodowej.
Przy prawdziwej przemianie czy "wznoszeniu" do nowych wymiarów samego siebie, rzeczy zewnętrzne przestają mieć znaczenie - bo do tego świata, czysto wewnętrznego możemy zabrać tylko i wyłącznie siebie, takimi, jakim jesteśmy, w kompletnej nagości i bez żadnych dodatków.
Cykl "Malowane na dwa serca - Uśpieni", to w większości rzeczywiście obrazy namalowane na dwa serca, bo podczas ich tworzenia, pod swoim sercem Dorota miała drugie, bijące serce nowego życia.
Moje prezentacje